Poniedziałkowe pogadanki - Twój sposób na idealny poniedziałkowy wieczór

Nie oszukujmy się; nikt nie lubi poniedziałków. To taki dzień w którym każdy podświadomie prosi o jeszcze jeden dzień wolnego, bo tak często w weekend mamy tyle na głowie i do zrobienia, że ten jeden dodatkowy dzień był by dla nas jak znalazł! Akurat na wypoczynek i relaks :) No ale co począć, trzeba gospodarować czasem tak aby starczyło go i na obowiązki i na zasłużony relaks :)

A żeby łagodnie przejść w tryb poweekendowy - czas nauki/ pracy, proponuję serię poniedziałkowych pogaduch z Wami :) W ramach wieczornego relaksu, abyśmy mogli się wzajemnie poznawać :) 



Mamy poniedziałkowy wieczór, temat dzisiejszej dyskusji ;-) Jaki macie przepis na idealny poniedziałkowy weekend? Tak aby zregenerować siły po tym jakże ciężkim pierwszym dniu pracy.
Ja mam kilka swoich niezawodnych sposobów na miły i spokojny wieczór; 
propozycja nr 1 - idealna na sezon jesienno/zimowy: kubek - Twój ulubiony - gorąca czekolada / kakao / ulubiona herbata, aromatyczna świeczka, ciepły i miękki kocyk, wygodna kanapa / łóżko / fotel, i książka najlepiej taka od której nie łatwo się oderwać, do pełni szczęścia przydał by mi się futrzak na kolanach no ale niestety nie można mieć wszystkiego. Tak wiem to nic kreatywnego! Ale tutaj chodzi o nawyki które sprawiają nam przyjemność nie o oryginalne zachowania ;-)
propozycja nr 2 - kieliszek dobrego wina - tylko dla pełnoletnich ;), i gorąca aromatyczna kąpiel przy oświetleniu aromatycznych świec! Do tego maseczka na twarz, i zatapiamy się w krainę wyobraźni pobudzeni zmysłowymi zapachami olejków do kąpieli czy pachnących świec :) Wszystkie stresy związane z ciężkim dniem znikają w mig! 
propozycja nr 3 - powtarzamy czynności z propozycji nr 1 zmieniamy jedynie ostatni punkt na film, i opcjonalnie dodajemy partnera ;-) który może zafundować nam relaksujący masaż, ale pamiętajmy aby nie być egoistkami, odwdzięczmy się tym samym, a będzie nas czekał stosunkowo udany i przyjemny wieczór ;-)




Ponawiając pytanie: Jak dla Was wygląda idealny poniedziałkowy wieczór? Piszcie jestem bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi! :)

Udanego tygodnia! Oby nam szybko zleciało do piątku! :)

Share this:

CONVERSATION

11 komentarze:

  1. U mnie poniedziałki są bardzo intensywne. W domu jestem najszybciej po 17 i mam masę nauki, stąd najpierw staram się odrobić z obowiązkami domowymi i uczelnianymi, a potem, gdy tylko starczy czasu - blogi, winko, potem prysznic i książka przed snem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi poniedziałek zawsze najbardziej się dłuży więc zaczynam go czymś słodkim. Potem juz tydzień leci i weekend;D

    OdpowiedzUsuń
  3. mój idealny poniedziałkowy wieczór tak naprawdę zależy od pory roku: latem lubię spędzać go na dworze, np. na rowerach czy przy grillu, wiosną na spacerach, jesienią i zimą w łóżku, blisko narzeczonego, on niech sobie ogląda tv, a ja zanurzam się w lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym się na taki masaż skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie 3 opcje mi sie niezmiernie podobają. Zapraszam również na post z odpowiedziami na zadane przez Ciebie pytania w Liebster blog award ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieczór z ukochanym, film, winko lub dobre piwo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje poniedziałki wyglądają tak,że pracuję od świtu do późnego wieczoru, więc jak jestem już w domu to robię szybki prysznic, zjadam jakąś kolację i wskakuję do łóżka. Za to inne wieczory ( poza piątkami ) spędzam leniwie z ukochanym przed TV, czytając książki lub nadrabiając blogowe zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kubek z ulubioną herbatą albo Inką na mleku to dla mnie najlepsza recepta. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystkie trzy propozycje są świetne :D i chętnie z nich często korzystam - nie tylko w poniedziałki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój sposób to czas spędzony z książką. Mogę polecić książkę: Zatrzymać dzień - mega pozytywna, zmieniająca sposób myślenia, do wchłonięcia w dwa wieczory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie niezmiernie cenna!