Chorowity poniedziałek

Sezon zachorowań na grypę i przeziębienia oczywiście nie mógł mnie ominąć, od piątku walczę z chorobą ale niestety czuję się pokonana, nawet w pracy kazali mi iść do domu! :/ Niestety wszystko wskazuje na to, że następnych kilka dni spędzę w łóżku. Z drugiej strony ma to swoje plusy, wreszcie mam chwilkę czasu aby nadrobić zaległości w blogosferze, a powiem szczerze, że miałam już chęci opuścić ją na dobre. Tylko dlaczego mam rezygnować z czegoś co zawsze sprawiało mi frajdę? To, że z wiekiem przybywa nam obowiązków wcale nie znaczy, że mamy zapominać o sobie i przestać się realizować na rzecz rodziny, nie! Rodzina jest najważniejsza to prawda powszechnie znana, ale to nie znaczy, że mamy zapominać o sobie, o swoich pasjach i marzeniach. Tak więc ponownie witam blogosferę :)
Niewiele działo się przez tych kilka tygodni, rutyna zawładnęła naszym życiem, dom, praca, mąż i tak w koło. Ale myślę, że wszystkie osoby które mają na "głowie" zadbanie o dom i męża wiedzą, że tak naprawdę każdy dzień jest inny, w poniedziałki robimy zakupy we wtorki pranie w środy sprzątamy i tak dalej :)
Osiągnięciem którym mogę się pochwalić - to nauczyłam się robić tort - niby nic ale po urodzinach męża dostałam już zamówienie na urodziny mamy i taty :) To miłe widzieć jak bliskim smakuje przygotowane przez nas jedzenie, aż chce się siedzieć w tej kuchni ;-) i tak szczerze Wam powiem, że ja akurat lubię "siedzieć" w kuchni, próbować najróżniejszych kuchni świata. Jeżeli ktoś by mnie kiedyś zapytał co lubię robić to zaraz po makijażu, zdecydowanie odpowiedziała bym, że gotować! Powiem Wam nawet w sekrecie, że zastanawiam się nad założeniem kanału na YT, tylko cały czas myślę nad jego formułą, czy miał by to być stricte kanał kulinarny, czy takie pomieszanie z poplątaniem vlogów, hauli i gotowania... takie tam bujanie w obłokach ;-)
Ok, przywitałam się, a teraz muszę zacząć się zbierać do lekarza a w między czasie zastanowię się nad tematyką następnych postów.
Do jutra! :)

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie niezmiernie cenna!