Czysty Dom - Pranie - Ocet banalny magiczny dodatek

Od ponad roku samodzielnie prowadzę swój dom, wyprowadzka "na swoje" zmienia tak naprawdę wszystko, no bo weźmy np. takie pranie niby nic takiego, przecież mamie to przychodziło bez problemów, a tu nagle przychodzi nam stanąć twarzą twarz z pralką i wpadamy w panikę! No bo co znaczą te wszystkie oznaczenia, jaki program wybrać żeby nie pofarbowało, wyprało, a przy okazji się nie zniszczyło. Ok, trochę przesadzam ale mój mąż już udowodnił, że przy praniu można przeżyć chwile grozy jak wsadził po prostu całą zawartość kosza na pranie do pralki, no i to zdziwienie, że niby co jest nie tak? :D Tak czy inaczej jakiś czas temu natknęłam się na ten artykuł :

http://www.popularne.pl/ocet-podczas-prania/

i powiem szczerze, że na początku była sceptycznie nastawiona do idei dodawania octu do prania, po pierwsze bałam się, że zapach octu pozostanie na świeżo wypranych ubraniach. Jednak odważyłam się spróbować i teraz każde moje pranie jest z dodatkiem octu. Świetnie sprawdza się na te uporczywe żółte plamy na białych bluzkach - przed wsadzeniem do pralki wystarczy polać plamę octem, a po praniu wyciągniemy śnieżnobiałe ubrania! Z ręką na sercu podpisuję się również pod punktem 4 - bardzo często na szczególnie ciemnych tkaninach zostawały plamy z proszku odkąd dodaję ocet nie mam z tym żadnego problemu!




Ocet kosztuje gorsze, a utrzyma intensywność kolorów naszego prania na dłużej, poradzi sobie z trudnymi plamami, ubrania nie będą się elektryzowały, można go używać również zamiast płynu do płukania co na pewno jest wersją znacznie bardziej budżetową ;-) A przy okazji podczas każdego prania czyścimy pralkę ;-)



I jak skusicie się? A może od lat stosujecie ten patent?


Share this:

CONVERSATION

5 komentarze:

  1. Ciekawy pomysł i z chęcią go wypróbuję ;-)
    Szczególnie zainteresował mnie punkt dotyczący białych rzeczy.

    Mam jeszcze małe pytanie: ile octu dodajesz do jednego "standardowego" prania? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tzw. oko może jest to około 50 ml, jak mam duże kolorowe pranie to odrobinę więcej :)

      Usuń
  2. przyznam szczerze że mnie słyszałam wcześniej o tym sposobie :)

    Pozdrawiam :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko ja niecierpię woni octu.,.choć używam go do czyszczenia mikrofali

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA też nie! Dlatego długo się wzbraniałam przed dodawaniem go do prania, ale wierz mi czyste ciuszki naprawdę nim nie śmierdzą! W ogóle go nie czuć :)

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie niezmiernie cenna!