Słodki piątek ! Milka Triple Choco Cocoa

Mamy kolejny słodki piąteczek! :) Czym sobie dziś go dosłodzimy? Czekoladą Milka Triple Choco Cocoa :) Jest to połączenie trzech unikatowych smaków zamkniętych w jednej tabliczce czekolady! Mamy płynną czekoladę, czekoladowy mus i coś podobnego do Milki Oreo tylko, że z samymi ciasteczkami :)


Zacznę może od tego, że czekolada milka jest dla mnie nr 1 jeżeli chodzi o smak czekolady, no dobra może tylko Lindor ją przebija ale to już wyższa półka cenowa ;-) Dlatego nie mogłam się oprzeć pokusie skosztowania ich jednej z ostatnich nowości ;)


Tak jak już wspomniałam dostajemy tutaj wariację 3 różnych smaków w jednej "lasce" czekolady, każdy kawałek ma inny smak: płynna czekolada, mus czekoladowy i ciasteczkowy. Wszystko oblane jest ich tradycyjną mleczną czekoladą :) Mi najbardziej przypadła do gustu wersja z ciasteczkami ala Oreo :) Mleczna czekolada w połączeniu z kruszonymi kakaowymi ciasteczkami to zdecydowanie jest to :)


Pozostałe dwa samki były powiedzmy takie średnie - głownie smak ratowała ich mleczna czekolada którą uwielbiam! A może nie przypadły mi tak do gustu ponieważ były mocno kakowe - mocno czekoladowe, a takich smaków za bardzo nie lubię, wolę właśnie coś słodszego coś bardziej mlecznego :) Po prostu nie trafiło w moje kubki smakowe ;-) Nie mówię, że były nie dobre po prostu to nie mój smak! Bo Milka nie może być nie dobra! Ona zawsze jest pyszna :)


Po mimo tego, że 3 wariantów smakowych zasmakował mi tylko 1 to ocena i tak będzie wysoka ponieważ sama czekolada zasługuje na najwyższe loty :) Co prawda tej opcji od Milki już nie kupię ale z marką spotkamy się jeszcze nie raz ;) Takim moim słodkim marzeniem jest przerobić wszystkie produkty Milki :)

Tak więc moja ocena to :


Miłego weekendu! :)

P.S
mężowi smakowało - idea tej serii miała polegać na tym, że oboje mieliśmy oceniać no ale komentarze mojego męża ograniczają się do dobre i nie dobre :D tak więc mąż mówi, że dobre :D

Share this:

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. nie widziałam tej wersji jeszcze ;)
    lubię milke więc pewnie się skuszę :D

    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie niezmiernie cenna!