Noworoczne postanowienia

Już jutro czeka nas zabawa Sylwestrowa jak co roku będziemy hucznie witać Nowy Rok. Wiele z nas uważa otwarcie Nowego Roku za idealny moment na rozpoczęcie tak często powtarzanych tych samych postanowień. Osobiście uważam, że nie należy czekać do Nowego Roku, do następnego poniedziałku, do obiadu etc. żeby zacząć realizować swoje cele. Ale ok, rozpoczynamy NOWY 2017 ROK, postawmy sobie właśnie cele długoterminowe do których będziemy przez cały następny rok dążyć! I nie poddamy się! Dla własnej satysfakcji ;-)

Coś dla ducha: 

1. Być dobrą matką, ponad wszystko przekładać szczęście swojego dziecka, poświęcać mu tyle uwagi ile potrzebuje. Nie dopuścić do tego żeby czuło się samotne i niekochane. Być opanowaną i spokojną wobec maleństwa.

2. Skoro matką to i żoną postaram się być dobrą :D Tu już trochę gorzej bo mąż już potrafi mówić ;-) Ale mimo wszystko dążyć do porozumienia i zrozumienia, atmosfery pełnej miłości i szczęścia.

Coś dla umysłu: 

1. Powrócić do nauki angielskiego, szkolenia on line, penfriends, przeczytać przynajmniej jedną książkę w języku angielskim, konwersacje z mężem.

2. Poszerzać swoją wiedzę w tym roku oczywiście stawiamy na wiedzę z zakresu rodzicielstwa, pielęgnacji maleństwa, odpowiedniego karmienia, prawidłowego rozwoju.

3. A może jak dziecko pozwoli jakieś szkolenie? Ciągle zastanawiam się nad tym co chcę w życiu robić, tak już docelowo! Mam rok urlopu macierzyńskiego na rozgryzienie tego dylematu!

4. Nie rezygnować z czytania, karmiąc piersią można czytać! :D

Coś dla ciała: 

1. Nie będę rzucała liczbami typu schudnę 10 kg, nie! Ale będę pracowała nad swoim ciałem, tak długo aż efekty mnie zadowolą, a i później żeby efekty utrzymać. Będzie to zapewne długa walka bo ciąża zrobiła swoje to raz a dwa cesarskie cięcie zamknęło mi drzwi do pracowania nad mięśniami brzuch jeszcze na kilka miesięcy...

2. Nie zapomnę o sobie, czas dla mamy na pielęgnację też musi być. NIE MATKA POLKA TYLKO LASKA POLKA ;-)

3. Choć czasu czasami na ślęczenie w kuchni brak to jednak mimo wszystko postaram się gotować zdrowo, no i systematycznie wreszcie zacząć używać sokowirówki ;-)

Coś dla siebie: 

1. Mama też musi czasami wyjść z domu :) Babski wieczór się należy :D
2. Nagradzać siebie - ale z rozsądkiem, wszystkie buty są piękne ale to nie znaczy, że muszę je mieć... Walka z nałogowym kupowaniem butów i kosmetyków! W tym roku stawiać na jakość,a nie na ilość!
3. Pielęgnować swoje pasje, hobby - a jedną z nich jest ta właśnie strona :)

Share this:

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. Mam równie ważna jak maleństwo, więc te babskie wieczory, czas dla siebie jest bardzo ważny;) Życzę aby udało się spełnić wszystkie postanowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie robię postanowień ale Tobie życze by się Twe spełniły:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie niezmiernie cenna!