Sprawdzony sposób na zakola za grosze!

Nigdy nie miałam problemów z zbyt małą ilością włosów, odwrotnie zawsze chciałam żeby było ich jednak trochę mniej... no i się doczekałam! Nie jest tajemnicą, że podczas ciąży włosy nam przestają wypadać, stają się silniejsze bardziej lśniące po prostu piękniejsze :) Ale ta idylla nie może trwać wiecznie, organizm po porodzie musi wszystko wyrównać, no i niestety wtedy włosy zaczynają wypadać garściami! Dosłownie! Zawsze wypadały mi włosy i dla mnie nie ma w tym nic dziwnego ale po porodzie na szczotce zostawała gruba warstwa włosów, po podłodze dziennie walały się tumany z moich włosów! Nic więc dziwnego, że bardzo szybko zrobiły mi się zakola! I wtedy zaczęłam przeklinać dzień w którym chciałam mieć mniej włosów! Byłam przerażona, no bo nie dość, że po ciąży wszystko wygląda gorzej to jeszcze te zakola, tragedia! Suplementy diety nie pomagały, witaminy brałam całą ciążę, po porodzie tym bardziej pamiętałam o ich spożywaniu, sięgnęłam za poradą mamy po wcierkę do włosów, wybrałam tę jakże zachwalaną: JANTAR Farmona i ona uratowała sytuację.






W wyłysiałych miejscach włosy zaczęły odrastać! Odetchnęłam z ulgą! Już nie zostawiam połowy włosów na szczotce a drugiej na podłodze, włosy wypadają i owszem ale wypadają tak jak to miały w zwyczaju przez całe moje życie ;) Czyli umiarkowanie zdrowo bez zagrożenia wyłysieniem! Dodatkowo włosy dalej są lśniące, wyglądają na zdrowe, są miłe w dotyku, miękkie.

A oto efekty:

Zdjęcie wykonano: 21.03 - rozpoczęcie kuracji




Jak widać: tragedia!

Ale idźmy dalej po niespełna miesiącu CODZIENNEGO stosowania takie mamy efekty:




Pojawiły się baby hair! Sytuacja opanowana - nie będę łysą mamą! ;-)

A teraz zdjęcie sprzed kilku dni:



uffff ;)
Obecnie nie stosuję już dziennie odżywki może 3,4 razy w tygodniu, a w opakowaniu dalej jest ponad połowa! Dodam tylko, że podczas kuracji spryskiwałam tylko boki i przód głowy, obecnie raz w tyg. stosuję odżywkę na całą skórę głowy, a niech narośnie włosów! a co! ;)

PODSUMOWUJĄC: 

Ta odżywka uratowała moje włosy co zresztą widać gołym okiem, do tego jest mega wydajna i bardzo tania ok 13 zł za nią zapłaciłam. Tak więc POLECAM, z całego serca i zostaje ona moim nr 1, przebiła odżywkę o której niedawno pisałam - REVLON all in one. Kupię ponownie i jeszcze raz polecam każdemu! Szczególnie świeżo upieczonym mamusią które na potęgę gubią włosy ;-)

Pozdrawiam!

Share this:

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. To cos dla mnie :) Bardzo chętnie kupię i sprawdze jak się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz mi się na pewno przyda bo widzę że u mnie włosy też już zaczynają wypadać, kiedyś stosowałam i super się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj nie. Jantar to dla mnie zło

    OdpowiedzUsuń
  4. O, coś dobrego dla mojej mamy. Ma place, których czasem nie może w żaden sposób zasłonić...

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie również efekty były widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już kilka razy sięgałam po Jantar, ale mam wrażenie, że producent ciągle coś zmienia i za każdy razem efekty były inne, będę musiała sięgnąć po ta wersję ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. No to ja też sobie zafunduję, żebym miała jeszcze więcej włosów!

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo kurde ! muszę ją mieć

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie niezmiernie cenna!